Szukaj na tym blogu

4 cze 2017

Czerwcowa playlista

Bardzo lubię odkrywać  nowe utwory, jednak czerwcową playlistę skomponowałam na szybko. Większość z przedstawionych przeze mnie utworów słucham już od pewnego czasu, jednak znalazło się tu kilka nowości które bardzo przypadły mi do gustu. Moim nowym odkryciem jest zespół Kaleo, który na pewno pojawi się  również w kolejnych playlistach. Koniecznie napisz mi w komentarzu, jakiej piosenki Ci tu brakuje, a na pewno ją dodam!


1. Fall Out Boy - Young And Menace

2. Luis Fonsi, Daddy Yankee - Despacito ft. Justin Bieber

3. Nickelback - Must Be Nice

4. OneRepublic - No Vacancy

5. Nickelback - Song On Fire

6. Harry Styles - Sweet Creature

7. Kaleo - No Good

8. Andy Black - Ribcage

9. Imagine Dragons - Whatever It Takes

10. The 1975 - The Sound

11. Lord Huron - The Night We Met

12. Kaleo - Way Down We Go

13. Paramore: Hard Times

14. X Ambassadors, Jamie N Commons - Jungle

15. Martin Garrix & Troye Sivan - There For You





Miłego słuchania :) 



⬅Wpis okazał się przydatny? Koniecznie podziel się nim z innymi!
Czytaj dalej »

21 maj 2017

Jak stworzyć szablon na bloga? Przydatne linki


O nowym szablonie myślałam już od dłuższego czasu. Chciałam, aby mój blog wyglądał profesjonalniej i bardziej przejrzyście. Zdecydowałam się więc na kafelkowy układ postów i jednokolumnowy układ bloga. Oprócz tego nie mogło zabraknąć mojego ulubionego efektu parallax-scrolling .




Logo

Zależało mi na czymś estetycznym, ale nie miałam żadnego pomysłu na swoje logo. Tutaj z pomocą przyszła moja przyjaciółka — Wiktoria, która zaproponowała, aby logo składało się z trójkątów, ponieważ na moim blogu często pojawiają się playlisty. Początkowo przypominało raczej symbol odtwarzania, ale dodałam kilka elementów i obróciłam je w różne strony, dzięki czemu powstało obecne logo. Jestem z niego bardzo zadowolona, daj mi znać, czy tobie też się podoba!













Co sądzisz o nowym szablonie? Jeśli znasz inne przydatne strony, które warto byłoby tu umieścić, podlinkuj mi je w komentarzu :) 




⬅Wpis okazał się przydatny? Koniecznie podziel się nim z innymi!
Czytaj dalej »

14 maj 2017

Recenzja książki ,,Wojna światła i ciemności"


Książka pt. ,,Wojna światła i ciemności"  przekonała mnie swoim opisem, za to okładka totalnie nie przypadła mi do gustu. Mimo wszystko postanowiłam przeczytać powieść  autora pod pseudonimem Forest Blackwood. Czy było warto?

Akcja rozgrywa się w uniwersum, składającym się z siedmiu krain. Te z kolei, dzielą się na dobre i złe. Jednak przejścia pomiędzy krainami zostały pozamykane, a mieszkańcy stopniowo zapomnieli o swoich sąsiadach. Jednak po upływie kilku wieków, przypadkowo w ręce hrabi Artis'a trafia prastary mechanizm, trafia prastary mechanizm, który umożliwia przemieszczanie się pomiędzy siedmioma krainami. Oprócz tego, Artis oraz Zai zostają obdarowani pewnym darem...

Walka dobra ze złem to dosyć oklepany i często powtarzalny schemat. Jednak nie zraziłam się tym i zapałem zaczęłam czytać książkę.
Pierwszą rzeczą, jaka mnie zraziła i osłabiła mój zapał, był styl pisania autora. Odrzucające były również niektóre zdania, które w ogóle się ze sobą nie kleiły. Kolejną rzeczą, która bardzo mnie irytowała, było rozmieszczenie akcji w czasie. Niektóre wydarzenia działy się zbyt szybko.
Ale żeby nie było tak negatywnie, znalazłam też plusy. Bardzo spodobały mi się światy wykreowane przez autora, które zostały dobrze opisane, oraz bohaterzy książki. Tych drugich było jak na moje oko jednak nieco zbyt dużo i w pewnym momencie sama zapominałam, kto jest kim.


Książka nie wywarła na mnie ani dobrego, ani złego wrażenia, była raczej przeciętną powieścią, która nie zostanie mi na długo w pamięci. Nie spodziewaj się po niej zbyt wiele, ale jeśli masz ochotę na coś luźnego, to możesz po nią sięgnąć.




Gatunek: fantastyka 
Oprawa: miękka 
Ilość stron: 400 
Format: 19,5 x 12,5 cm 
ISBN: 978-83-942098-3-4 
Data wydania: 27.03.2017 r. 
Wydawca: Wydawnictwo AlterNatywne













Czytałeś tę książkę? Jeśli tak, to koniecznie podziel się swoją pinią w komentarzu! Z chęcią poznam twoje zdanie :)



twitter | instagram | tumblr 1 | tumblr 2 |ask | ddob | fanpage | grupa dla bloggerów |


⬅Jeśli wpis Ci się spodobał, podaj go dalej!

Czytaj dalej »

23 kwi 2017

Egzamin gimnazjalny 2017 | Co dalej? + Porady

Źródło: http://gratisography.com/

Jeśli śledzisz mnie na Facebook'u, to z pewnością wiesz, że kilka dni temu pisałam egzamin gimnazjalny. W tym poście opiszę Ci swoje spostrzeżenia i rady, jak dobrze go napisać.
 Poszło mi całkiem nieźle (z jednych przedmiotów lepiej, z drugich gorzej). Ogólnie jestem z siebie zadowolona. 

Poniżej zostawiam kilka rad, które mam nadzieję, że Ci się przydadzą. Przede wszystkim    nie stresujcie się i dokładnie czytajcie treści zadań. 

Większość odpowiedzi znajduje się w tekście. Wystarczy, że będziecie mieli jakiekolwiek pojęcie o epokach i stylach. Warto też wiedzieć, jakie wydarzenia następowały po sobie. 


  • Powtórz krótkie i długie wypowiedzi pisemne.
  • Przeczytaj streszczenia lektur.
  • Czytaj dokładnie teksty do zadań. 

Oprócz powtórzenia wzorów z fizyki, nic innego nie przychodzi mi do głowy.


Warto powtórzyć wzory. Oprócz tego większość zadań opiera się na umiejętności logicznego myślenia. 

Praktycznie co roku, budowa zadań jest taka sama, więc warto przejrzeć sobie testy z poprzednich lat
Dobrym sposobem na nauczenie się języka jest oglądanie seriali/czytanie książek w języku, którego chcemy się nauczyć, czy chociażby tłumaczenie tekstów piosenek, których słuchamy.


Co dalej?

Na razie, zamierzam pójść do technikum informatycznego. I oczywiście nie zamierzam rozstawać się z blogiem :) 


A Ty, pisałeś już egzamin, czy jest on dopiero przed tobą? 
Czytaj dalej »

19 mar 2017

„Na szczyt i z powrotem.” Autobiografia Toma Jonesa.

Źródło: http://gratisography.com/

Tom Jones (właściwie Thomas Jones Woodward)- znany niemal wszystkim, twórca takich hitów jak She's A LadyIt's Not Unusual, czy Sex Bomb.  23 listopada 2016 roku napisał własną autobiografię pt. ,,Na szczyt i z powrotem''.

Thomas urodził się w małym, górniczym miasteczku na południu Walii. Już w wieku 16 lat poślubił swoją szkolną miłość — Lindę  która zmarła 10 kwietnia 2016 roku, czego mężczyzna nie zdążył opisać w książce. Byli małżeństwem przez  59 lat. Miesiąc po ślubie, na świat przyszedł Mark   syn młodej pary.

Autobiografia napisana jest w tak niezwykły sposób, że mamy wrażenie, jakby Tom był naszym dobrym kumplem zwierzającym się ze swoich porażek i sukcesów, dzielący się z nami swoimi przemyśleniami i historią swojego życia. Jednak pomimo tego, książkę czytało mi się bardzo ciężko. Nie jestem miłośniczką biografii, jednak zdecydowałam się zamówić tę książkę ze względu na ciekawy styl pisania autora, który bardzo przypadł mi do gustu [szczególnie cięte, walijskie poczucie humoru]. Nie spodobała mi się natomiast szczegółowość, z jaką Thomas opisywał większość sytuacji [choć dzięki temu, łatwiej nam je sobie wyobrazić]:

''Nie grozi mi praca w kopalni (dzięki ci, gruźlico), więc idę do biura zatrudnienia dla młodzieży w Pontypridd, gdzie w zakurzonym pokoiku oznajmiam znudzonemu, smętnemu urzędnikowi w wymiętym, szarym garniturze, że całe życie chciałem pracować w garbarstwie. Wymyślam to oczywiście na poczekaniu. (Choć prawdą jest przynajmniej to, że zawsze miałem słabość do skórzanych kurtek).'' 1 

oraz przeskakiwanie autora między czasami. Raz opowiada o danym wydarzeniu w czasie teraźniejszym, a chwilę później w czasie przeszłym. Jednak mimo wszystko, wydaje mi się, że książka jest warta przeczytania. Szczególnie przez miłośników Toma Jonesa.



Źródło: http://www.wsqn.pl

  • Autor: 
    Tom Jones
  • Tytuł oryginału: 
    Over the Top and Back: The Autobiography
  • Tłumaczenie: 
    Jakub Michalski
  • Data wydania: 
    23 listopada 2016
  • Cena okładkowa: 
    44,90 zł
  • Format: 
    140 x 205 mm
  • Liczba stron: 
    400 tekst i 16 zdjęcia
  • ISBN: 
    978-83-7924-623-6






1  T. Jones, Na szczyt i z powrotem. Autobiografia, tłum. J. Michalski,  Kraków 2016, SQN, str. 47.


Czytaj dalej »

6 mar 2017

Marcowa Playlista ♪

Źródło: http://gratisography.com/
Ostatnio zrobiłam sobie małą przerwę od bloga, która była wynikiem braku weny i czasu, ale wracam z kilkoma ciekawymi [mam nadzieję] pomysłami. Playlista w tym miesiącu jest dosyć zróżnicowana, pojawia się tu wiele nowych, bądź niedawno odkrytych przez mnie piosenek, ale również kilka takich, których słucham od dawna i bardzo je lubię. Dajcie mi znać w komentarzu, jakie utwory chcielibyście zobaczyć w kolejnym poście z tej serii i jakiej muzyki wy lubicie słuchać. 


1. ----

2. ----
3. ----
4. ----
5. ----
Miłego słuchania ☺

Czytaj dalej »