Wibo Second Skin - dlaczego NIE warto?

*post miał się pojawić już dość dawno temu, jednak chciałam poużywać produktu troszkę dłużej, i sprawdzić jak zachowuje się w różnych warunkach*

Jeśli choć odrobinę interesujecie się makijażem, z pewnością nie ominęła was informacja o nowości od wibo — podkładzie mającym zapewnić efekt drugiej skóry. Nie wiem jak Was, ale mnie dosłownie na każdym kroku zalewały jego recenzje. Obejrzałam ich kilka i zachęcona pozytywnymi opiniami, z nadzieją, że w końcu znajdę swój idealny podkład, udałam się do drogerii. Dosyć szybko się jednak zawiodłam — dlaczego?


Rozpadające się opakowanie — z tego, co zauważyłam, nie tylko moja sztuka była uszkodzona — pipetka po prostu wypada, co sprawia, że dość ciężko jest nią nałożyć produkt, a przy próbie jej włożenia z powrotem, podkład rozpryskuje się na wszystkie strony.

Słaba trwałość — wystarczy, że dotkniecie twarzy, chociażby dłonią i podkład automatycznie na niej zostaje. Po dość krótkim czasie ściera się w wielu miejscach, zaś w innych nasza skóra zaczyna się dosyć mocno świecić (zwłaszcza latem).

Mocno ciemnieje — jedną z cech, która przekonała mnie do zakupu tego produktu, był fakt, że posiadał on naprawdę jasne odcienie. Podkład ten jednak po zaschnięciu dość mocno ciemnieje i trzeba niestety na to uważać.

Żeby nie było tak negatywnie, jest też kilka plusów — między innymi śliczne (chodź niestety, jak już pisałam — rozpadające się) opakowanie i bardzo ładne wykończenie, jakie podkład pozostawia na twarzy. Efekt jest bardzo naturalny i faktycznie wygląda jak nasza druga skóra.

Czy więc warto? Według mnie absolutnie nie, tym bardziej że produkt kończy się naprawdę w ekspresowym tempie, mimo bardzo rzadkiego używania i bardzo szybko ściera się z twarzy. Wibo ma w swojej ofercie naprawdę sporo świetnych produktów, ale ten podkład niestety do nich nie należy.

Używaliście? Jakie są wasze wrażenia?

⬅Wpis okazał się przydatny? Koniecznie podziel się nim z innymi!

CONVERSATION

1 komentarze:

  1. Niestety nie wszytko co jest na Instagramie takie popularne jest takie rewelacyjne :/ Przyznam, że opakowanie ładne no ale cóż. Na szczęście nie muszę używać podkładu :D
    Pozdrawiam, Weronika ♥
    pasjeweroniki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Nie wymieniam się obserwacjami i komentarzami
♥ Niezalogowani użytkownicy również mogą komentować
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Przyjmuje krytykę - byle by była ona uzasadniona

Instagram

Instagram

Follow Us