„Ukryty Wymiar” - Stanisław Szwast | Recenzja


Witajcie  Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki Stanisława Szwasta — Ukryty wymiar. Nie jestem fanką polskiego sci-fi, jednak muszę przyznać, że książka wywarła na mnie bardzo dobre wrażenie.

Opowiada ona o historii kilku osób — Sekretarza Cesarstwa Lana Nazara, dwójki jego synów - Beliego i Asila, młodego Gurkha, który sprzeciwia się krwawym zasadom panującym na jego planecie i dołącza do sekty pokoju, a także wielu innych bohaterach. Wszystko to ma miejsce w roku 3814 w Sektorze 24, składającym się kilku planet. Każda z nich zupełnie różni się od pozostałej. Różnią się również ich mieszkańcy i zasady, jakie na nic panują. Większość z nich podporządkowała się cesarstwu, które dąży do wprowadzenia ładu i pokoju. Od niepamiętnych czasów toczy ono wojnę z Nowym Nepalem i Starą Ziemią, którzy nie chcą poddać się ich władzy. Sekretarz Cesarstwa - Lan Nazar, chcąc zakończyć konflikty, wysyła dwójkę swoich synów, na wydawać by się mogło, samobójczą misję. Beli, w połowie homo developed, będący na wyższym stadium ewolucji człowieka, ma za zadanie zbadać tajemniczą anomalię na pustyni Al-Kadah, znajdującej się na jego rodzinnej planecie. Wkrótce okazuje się ona być portalem, umożliwiającym podróże w czasie. Drugi z synów - Asil, ma za zadanie wyruszyć na wrogą planetę, odnaleźć tajnego agenta cesarstwa i z jego pomocą wzniecić powstanie wśród niewolników na Nowym Nepalu. Wkrótce jednak oboje znikają bez śladu. W międzyczasie ktoś atakuje cesarstwo, zaś na czele stoi tajemniczy Mesjasz, który chce przejąć władzę.


Książka ma mnóstwo wątków, w których na samym początku nieco trudno się połapać, jednak w miarę czytania niesamowicie wciąga i zaskakuje, sprawiając, że naprawdę ciężko się od niej oderwać. Tak jak wspomniałam wcześniej, nie przepadam za Polskim Sci-Fi, ale dawno nie czytałam tak dobrej książki i myślę, że warto po nią sięgnąć, nawet jeśli nie jesteście miłośnikami tego gatunku. Chociażby dlatego, że każdy najmniejszy szczegół jest idealnie dopracowany, a fabuła trzyma nas w ciągłym napięciu, które sprawia, że ciężko się od niej oderwać.


Tak jest w życiu człowieka, że niezależnie od tego, w jak beznadziejnej sytuacji by się nie znalazł, zajęcie się czymś przynosi ulgę i nadaje sens, pomaga psychicznie przetrwać. Ważne jednak, aby to było coś, co ma początek, rozwinięcie i zakończenie, do którego się zmierza. To nie samotność zabija, tylko brak działania, brak zajęcia.

Słowo jest czymś, co nadaje siłę istnienia.


Córka pedofila by Ewa Pirce - okładka książki
Tytuł: Ukryty wymiar
Autor: Stanisław Szwast
Gatunek: sci-fi
Ilość stron: 400
Oprawa: miękka
Wymiary: 125 x 195 mm
ISBN: 978-83-942098-4-1
Data wydania: 05.12.2017 r.

Czytaliście? Jak wrażenia?

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

♥ Nie wymieniam się obserwacjami i komentarzami
♥ Niezalogowani użytkownicy również mogą komentować
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Przyjmuje krytykę - byle by była ona uzasadniona

Instagram

Instagram

Follow Us