Szukaj na tym blogu

27 sty 2016

,,Nakarmić Wilki''

Dzisiaj przybywam do Was z recenzją książki autorstwa Marii Nurowskiej - ,,Nakarmić Wilki''.
Katarzyna mieszka w Warszawie, studiuje na SGGW i kocha wilki. Wyjeżdża w Bieszczady by zebrać materiał do pracy doktorskiej. Decyduje się zamieszkać w stacji badawczej, która jest drewnianą chałupą, na odludziu. Ale kto by się tym przejmował? Na pewno nie Katarzyna!
Stacja położona jest w środku lasu, co rekompensuje jej brak prądu i bieżącej wody. Spotyka tam Marcina i Olgierda, którzy są naukowcami. Na początku nie pałają do siebie zbytnią sympatią, lecz z czasem się to zmienia. Imponuje im wytrwałość i zaangażowanie dziewczyny. Katarzyna szybko przyzwyczaja się do warunków i stara się przekonać mieszkańców że wilki nie są złe.  Mimo iż stara się całym sercem idzie jej to bardzo opornie. W międzyczasie obserwuje stado wilków, siedząc po kilka godzin na drzewie.
Wkrótce udaje się jej przekonać ''sąsiadkę'', która zgadza się na eksperyment w zamian za pokrycie przez Katarzynę kosztów związanych z zakupem psa, który ma bronić owiec.  Katarzyna coraz bardziej związuje się z watahą, które w końcu odchodzi w inne miejsce.  Zakochuje się z wzajemnością w Olgierdzie, jednak każde z nich wyjeżdża w inną stronę. Wkrótce wraca do Warszawy z zamiarem powrotu. Jej życie w stolicy jednak powoli się układa i mija coraz więcej czasu od ostatniego pobytu Katarzyny w Bieszczadach.  Gdy jednak wraca uczucie między nią a Olgierdem odżywa. Po jego przybyciu do chatki Katarzyna wybiega i mówi mu że za moment wróci. Śledzi człowieka którego podejrzewa o zastawianie wnyków. Spostrzega go chcącego zabić jej ulubionego wilka, który należał do watahy którą obserwowała. Staje pomiędzy nimi, wierząc że ten w nią nie strzeli. Jednak jej wiara okazała się złudna i wkrótce Katarzyna umiera.
Szczerze mówiąc w recenzji  pominęłam kilka wątków, ale książkę polecam przeczytać całym serduchem. Jest to dobra polska książka. Od dawna chciałam przeczytać lub obejrzeć coś co nie kończy się szczęśliwie. I myślę że chyba jednak wrócę do wesołych zakończeń.

Ocena: 9/10

3 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tej książce :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej książce ale chyba postaram się ją przeczytać.

    Zapraszam do mnie, może troche z innej beczki bo pisze o filmach ale i nie tylko
    http://officialemsarip.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♥ Nie wymieniam się obserwacjami i komentarzami
♥ Niezalogowani użytkownicy również mogą komentować
♥ Weryfikacja obrazkowa wyłączona
♥ Przyjmuje krytykę - byle by była ona uzasadniona